• 4 grudnia 2021

​Uzyskanie pięknego koloru skóry nie musi wiązać się z eksponowaniem jej na działanie promieni słonecznych i narażeniem na fotostarzenie. Wystarczy sięgnąć po bronzery, które dzięki swojemu składowi sprawiają, że skóra wygląda jak lekko muśnięta promieniami słońca. Jak jednak wybrać produkty, które przynoszą spodziewany efekt i nie zostawiają zacieków oraz przebarwień?

Czym charakteryzują się dobre bronzery?

Tradycyjne samoopalacze są często postrzegane jako kosmetyki zawodne, które mogą przynosić nierównomierny efekt, zostawiać smugi i powodować powstawanie pomarańczowych plam. Nie zawsze korzystny jest także odcień skóry, jaki pozostawiają. Zamiast cery muśniętej słońcem pojawia się sztuczna, pomarańczowa barwa. Mają także charakterystyczny zapach. Z działania takich produktów trudno być zadowolonym. Jednak dziś już nie jesteśmy skazane na tego typu samoopalacze. 

Na kosmetycznym rynku pojawiły się nowoczesne bronzery, które zawierają erytrulozę. To naturalna substancja odpowiedzialna za uzyskanie efektu delikatnej opalenizny. Zastępuje ona DHA, które jest mniej stabilne i działa powierzchniowo na skórze. Erytruloza wnika w jej głębsze warstwy, przynosząc bardziej naturalny efekt skóry muśniętej słońcem. Dzięki właściwościom tego składnika nie pojawiają się przebarwienia i znika ryzyko powstawania plam czy zacieków. 

Najlepsze bronzery mają dodatkowo działanie pielęgnujące. Zawierają oleje i ekstrakty roślinne, regenerujące i nawilżające skórę, co sprawia, że kosmetyki brązujące są nie tylko produktami upiększającymi, ale także dbającymi o kondycję skóry, co bezpośrednio wpływa na jej wygląd. 

Jaki bronzer wybrać?

Dobre kosmetyczne marki w tym sezonie stawiają na widoczny, ale naturalny efekt działania swoich produktów. Szukając odpowiedniego kosmetyku brązującego, warto sięgać po bronzery o naturalnym składzie, z dodatkiem erytrulozy, będącej naturalnym związkiem cukrowym. Są one bardziej stabilne i w odróżnieniu od tradycyjnych samoopalaczy, mają przyjemny zapach. 

Warto zwrócić uwagę także na formułę kosmetyku. Najwygodniejsze w użyciu są lekkie pianki i mgiełki, które łatwo jest aplikować i równomiernie rozprowadzić na skórze. Nie tworzą one trudnych do rozsmarowania warstw, charakterystycznych dla bardziej tłustych formuł kosmetyków tego typu. Dzięki temu osiągnięcie naturalnego efektu lekko opalonej skóry jest znacznie łatwiejsze. 

Warto pamiętać również o tym, aby przed nałożeniem bronzera wykonać peeling całego ciała, w szczególności partii najbardziej suchych i ze zrogowaciałą skórą, takich jak kolana i łokcie. To pomoże uzyskać efekt dokładnie taki, jakiego oczekujemy – skóry muśniętej promieniami słońca. Naturalnie!

Artykuł partnera

Komentarze (0)

Zostaw komentarz
Top